Lekcja dwudziesta:

Wczoraj Peter obudził się o dziewiątej. Poszedł do łazienki i wziął prysznic. Potem umył zęby i ogolił się.

Poszedł do kuchni i zjadł śniadanie. O wpół do dziesiątej zadzwonił jego telefon. To był Tom.

Peter i Tom zdecydowali iść razem do zoo.

Spotkali się przy wejściu o dziesiątej. Pięć po dziesiątej byli w środku. Przechadali się i oglądali zwierzęta.

Najpierw przeszli przez alejkę z ptakami. Robili zdjęcia papugom, pawiom i strusiom. Potem poszli do akwarium. Oglądali rekiny, kałamarnice i ośmiornice.

Potem poszli do ssaków. Obserwowali lwy, tygrysy, zebry, żyrafy i wielbłądy. W końcu dotarli do klatki z małpami. Peter spojrzał na goryla i na Toma. Potem znowu na goryla i znowu na Toma. Podobieństwo było niesamowite.